Wystawa Przemysłu i Rolnictwa w Częstochowie z 1909 roku

Ciekawe Artykuły

 

Trudno doliczyć się drzwi do obserwatorium

Sensacja! Robotnicy remontujący dawne obserwatorium astronomiczne w Parku im. Staszica odsłonili ślad dawnych dekoracji. Nikt ich nie pamięta, bo zabytek od lat był pokryty szarym tynkiem.


Z lewej strony budynku wyraźnie widać pozostałość owalnej dekoracji. Prawdopodobnie było tu jedno z trzech wejść do dawnego obserwatorium. Kiedy i dlaczego zostało zamurowane - nie wiadomo

Pod jednym z zakratowanych okienek wyłonił się piękny owal. Na pierwszy rzut oka wygląda tak, jakby stanowił ramę okna, później zamurowanego i ograniczonego do prostokątnej szparki. Wszystko jednak wskazuje na to, że chodzi o coś innego.

Modernistyczna budowla powstała przy okazji Wystawy Rolniczo-Przemysłowej w 1909 roku. Mieściła ekspozycję Huty Zawiercie (dopiero w latach 20. urządzono tu obserwatorium astronomiczne). Na jednej z widokówek z tej imprezy widać, że w budynku nie ma żadnych owalnych okien. Jest za to wejście z dekoracyjnym medalionem nad nim. Odkryty owal mógłby więc być pozostałością tej ozdoby. Problem jednak w tym, że wejście i detal z widokówki jest od strony Jasnej Góry. A przecież teraz oficjalne wejście do obserwatorium jest przy zegarze słonecznym od strony altany.

- Od czasu powstania budynku wprowadzono w nim wiele modyfikacji - opowiada architekt Jerzy Hnat, autor projektu remontu. - Dziesięciobok pawilonu został zbudowany w całości z żelbetu. Później został obłożony cegłą. W dokumentacji jest ślad, że w latach 60. wnętrze przedzielono dodatkowym stropem. Prowadzące donikąd schodki od strony Jasnej Góry sugerowały, że budynek miał dwa wejścia. Teraz sądzimy, że były nawet trzy, a dalsze skuwanie tynków pewnie przyniesie nowe niespodzianki.

Choć remont ma przywrócić budowli historyczny kształt, to raczej nie będzie w nim więcej wejść niż jedno. - To mogło sprawdzić się w przypadku pawilonu wystawienniczego. Dziś nie ma praktycznego sensu - tłumaczy architekt.

Niewykluczone jednak, że odkryte wejścia zostaną zaznaczone, przypominając o historii.

Obecnie w budynku trwają roboty rozbiórkowe uwalniające pierwotną konstrukcję z późniejszych naleciałości. Elewacja straci tynki, a metalową kopułę zastąpi szklana. W środku gmachu ma powstać przeszklona winda, która powiezie chętnych na platformę widokową. Inwestycja ma być zakończona jesienią. Ma kosztować około 3,2 mln zł. Prawie połowa będzie pochodzić z funduszy europejskich.

Sto lat niezwykłej wystawy

Remont obserwatorium w parku im. Staszica to ostatni element przygotowań do obchodów setnej rocznicy Wystawy Rolniczo-Przemysłowej. Było to jedno z najważniejszych wydarzeń społeczno-gospodarczych w Polsce przed I wojną światową. Lista uczestników imprezy w 1909 roku obejmowała parę setek firm. Wystawiały się też majątki ziemskie oraz ogrodnicy. O skali przedsięwzięcia świadczył obszar prezentacji - wyznaczały go do północy III Aleja i al. Sienkiewicza, od południa ul. Kopernika, od wschodu ul. POW, a od zachodu plac przed jasnogórskim szczytem. Trwającą od 5 sierpnia do 3 października imprezę zwiedziło ponad 200 tys. ludzi, co na owe czasy było imponującym wynikiem.

Tadeusz Piersiak

Link do artykułu: http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,6174617,Trudno_doliczyc_sie_drzwi_do_obserwatorium.html


© 2006-2016. All Rights Reserved. Grzegorz Czepiczek.
strzałka do góry