Wystawa Przemysłu i Rolnictwa w Częstochowie z 1909 roku

Ciekawe Artykuły

 

Miejsce pod wystawę

4-5 wrześnie odbędzie się kolejna Krajowa Wystawa Rolnicza towarzysząca Jasnogórskim Dożynkom. Pomysł organizowanej przez nasze Centrum Doradztwa Rolniczego wystawy wywodzi się z tradycji przyjmowania w Częstochowie ludowych pielgrzymek. Najpełniej to znaczenie Jasnej Góry wykorzystano w 1909 r. organizując wystawę największą przed I wojną światową na ziemiach polskich pod zaborem rosyjskim.

Wystawa Rolniczo-Przemysłowa ( zwana później wielką) trwała od 5 sierpnia do 3 października 1909 r. Zajęła obszar 37 mórg pobejmujący park Staszica,, okolice ul. 7 Kamienic ( teren obecnej Akademii Polonijnej), obszary od ulicy Pułaskiego do wysokości ulicy POW. Budynki wystawowe powstały wg projektów najlepszych polskich architektów: J. Witkiewicza, W. Jabłońskiego, Cz. Przybylskiego i innych. W wystawie uczestniczyło 750 wystawców, zwiedzających było 350 tys.

Wystawa 1909 . przeszła do historii jako wielka manifestacja siły polskiego przemysłu i rolnictwa. Walnie przyczyniła się do odrodzenia ducha niepodległościowego.

Do pomysłu organizowania wystaw wracano później nie raz. Była wystawa w 1926 r w Parku Staszica. Były wystawy urządzane w latach 1946-48 przez Izbę Przemysłowo Handlową. Od 1955- do połowy lat sześćdziesiątych na terenach, gdzie dziś stoi Miejska Galeria Sztuki urządzano Rejonową Wystawę Rolniczą.

Obecne wystawy organizowano co roku przez Centrum Doradztwa cieszą się dużym uznaniem wśród mieszkańców Częstochowy. Odwiedza je także ogromna liczba osób przybywających z rolniczymi pielgrzymkami do naszego miasta. Jest to dorobek, którego nie można zmarnować.

Nieukrywaną ambicją nie tylko organizatorów jest doprowadzenie do tego, by w 100 rocznicę Wystawy 1909 r. nowa wystawa stała się podobnie wielkim wydarzeniem.

By tak się stało rzeczą pilną jest określenie lokalizacji częstochowskich terenów wystawowych.

Problemy bowiem zrodzić się już mogą w najbliższych latach. Plany miasta przewidują rozpoczęcie rewitalizacji Aleji Najświętszej Marii Panny. Generalny remont prowadzony będzie w dwóch dotychczasowych obiektach służących Wystawie - w Liceum im H. Sienkiewicza i w Miejskiej Galerii Sztuki. Nie wiadomo, czy po rewitalizacji zachowany zostanie pusty obszar na zapleczu Galerii umożliwiający usytuowanie tu stoisk wystawców.

Pilnym jest więc rozeznanie, gdzie w najbliższych latach mogą odbywać się kolejne wystawy.

Najambitniejszym przedsięwzięciem może być wykorzystanie pod stałe tereny wystawowe ogromnego, niezagospodarowanego obszaru - Parku Lisinieckiego. Blisko 40 ha położone w niedalekim sąsiedztwie centrum nadal nie jest sensownie wykorzystane. Wątpliwe są pomysły poszukiwania inwestorów budujących tu aqua-parki. Na tego typu pomysłach staciło dużo kilka miast ( np. Tarnowskie Góry i Zabrze).

Idealnym byłoby połaczenie funkcji wykorzystania terenu Parku. Tu może być prawdziwe zaplecze rekreacyjne Częstochowy z kąpieliskiem, obiektami sportowymi i usługowymi. Może też obok być zlokalizowany Ogród Botaniczny czy nawet Zoologiczny ( wzorem mogą być podobne ogrody w Zabrzu ( botaniczny) czy na opolskiej Wyspie Bolka ( zoologiczny). W takie przeznaczenie obszaru Parku Lisinieckiego doskonale wpisują się pawilony służące nie tylko Wystawie Rolniczej.

Jest to pomysł najambitniejszy. Realizacja wymaga kilkunastu milionów złotych nakładów. Przede wsszystkim jednak - odważnej wizji. Miasto, gdzie rocznie przybywa, 4 milony pielgrzymów powinno dysponować takim zapleczem rekreacyjnym. W przeciwnym razie nadal pobyt pielgrzymów będzie ograniczał się do kilkugodzinnych wizyt na Jasnej Górze.

Park Lisiniecki to jedna propozycja. Drugą jest idea powrotu do funkcji wystawowych Parku im Staszica. Po generalnym remoncie możliwe do wykorzystania są istniające pawilony z czasów Wielkiej Wystawy. Jest tu także wystarczający obszar na organizacje średniej wielkości wystawy krajowej. Bezpośrednie sąsiedztwo Jasnej Góry sprzyja przy tym frekwencji. Pomysł ten też jest wart rozważenia. Ma on jednak poważną słabość. Miasto traci gotowy obiekt rekreacyjny, miejsce wypoczynku dzieci i osób starszych. W dodatku bliskość Jasnej Góry wymusza ograniczenia. Tu nie wypada robić tłumnych imprez targowych, nie wypada mieszać w niedzielę sacrum z profanum. Niech ten Park pozostanie lepiej miejscem ciszy.

Zatem, moim zdaniem, najlepszym pomysłem jest wykorzystanie Parku Lisinieckiego. Szczęście sprzyja odważnym. Częstochowę stać na przedsięwzięcie odpowiadające aspiracjom dużego miasta, światowego centrum pielgrzymkowego.

JAROSŁAW KAPSA

Link do artykułu: http://www.czwa.odr.net.pl/articles.php?id=0000001362


© 2006-2016. All Rights Reserved. Grzegorz Czepiczek.
strzałka do góry